Maliny - uprawa i pielęgnacja: sadzenie, przycinanie, nawożenie, rozmnażanie

Uprawa malinWszyscy doceniamy smak maliny, a także wykazywane przez nią właściwości. Jesienią i zimą chętnie sięgamy po sok malinowy, który nie tylko dodaje aromatu herbacie, ale przede wszystkim wspiera naszą odporność w okresach, w których najłatwiej o przeziębienie, a nawet pomaga uporać się w naturalny sposób z pierwszymi objawami.

Charakterystyka malin

Malina dziko rosnąca występuje w prawie całej Europie oraz w sporej części Azji już od tysięcy lat. Pierwsze wzmianki dotyczące malin w źródłach pojawiły się około 300 r.p.n.e. Natomiast pierwsze zorganizowane uprawy tych owoców można było znaleźć już w średniowieczu w przyklasztornych ogrodach, gdzie traktowano ją przede wszystkim jako roślinę leczniczą. Dziś w Polsce co roku zbiera się około 130 tysięcy ton malin.

Pędy malin osiągają długość 2 metrów lub nawet więcej. Jej ciemnozielone liście składają się z kilku mniejszych listków. Z wierzchniej strony są gładkie, natomiast od spodu pokrywają je krótkie białawe włoski. Malina kwitnie od maja do sierpnia niewielkimi, białymi i niezbyt atrakcyjnymi kwiatami, które mogą tworzyć luźne grona bądź wiechy. Owoce malin są klasycznie czerwone, żółte lub ciemnopurpurowe. Zbudowane są z niewielkich pestkowców w kształcie kulek, które przylegając do siebie, tworzą jeden owoc.

Odmiany malin

Maliny można podzielić przede wszystkim ze względu na porę owocowania:

  • odmiany letnie malin owocują na dwuletnich pędach na przełomie czerwca i lipca,
  • odmiany jesienne malin mogą owocować dwa razy do roku - latem na pędach dwuletnich i jesienią na pędach jednorocznych.

Pielęgnacja, a szczególnie sposób przycinania obu rodzai różni się od siebie.

Wymagania glebowe malin

Dla malin powinniśmy wybrać stanowisko słoneczne, a jednocześnie osłonięte od wiatru, ponieważ wczesną wiosną może się on przyczyniać się do przemarzania pędów i utrudnić zawiązywanie się kwiatów. Natomiast wybierając dla nich glebę, trzeba znaleźć złoty środek. Maliny preferują gleby żyzne, bogate w próchnicę, które będą zapewniały utrzymanie lekkiej wilgoci. Odczyn ziemi powinien być lekko kwaśny - najlepiej by wartość pH wynosiła około 6,5. Nie powinno się sadzić malin na glebach ciężki, słabo przepuszczających wodę, zalewowych, ponieważ są to warunki sprzyjające rozwojowi chorób. Również gleby zbyt lekkie, piaszczyste nie są najlepszym wyborem. Jeśli w naszym ogrodzie właśnie takie występują, będziemy zmuszeni zadbać o odpowiednie nawodnienie krzewów malin. A jeżeli wiemy, że nasza ziemia nie jest bogata w substancje odżywcze, warto przed sadzeniem wymieszać ją z kompostem.

Gdy dopiero po raz pierwszy chcemy na naszej działce posadzić maliny, powinniśmy zwrócić uwagę również na to, jakie rośliny zajmowały wcześniej ten teren. Dobrym wyborem są gleby po uprawie zboża, cebuli, marchewki lub roślin strączkowych. Natomiast gleba, na której do tej pory rosła trawa może być zasiedlona przez niebezpieczne szkodniki glebowe. Z kolei miejsca wcześniej zajmowane przez truskawki, pomidory, ogórki czy ziemniaki powinniśmy zupełnie wykluczyć.

Sadzenie malin

Pora sadzenia malin zależy od tego, na jaki rodzaj sadzonki się zdecydujemy. Krzaczki z odsłoniętymi korzeniami można sadzić jesienią albo wczesną wiosną. Natomiast maliny w doniczkach możne posadzić w dowolnym momencie okresu wegetatywnego. Sadzenie wiosną może być dobrym wyborem w przypadku terenów, na których występują srogie zimy, choć trzeba wtedy pamiętać o obfitszym podlewaniu. Po jesiennym sadzeniu nie powinniśmy zapomnieć o usypaniu lekkiego kopczyka, który pomoże ochronić system korzeniowy przed chłodem.

Kupując sadzonki z bryłą korzeniową, mamy proste zadanie. Po prostu umieszczamy je w przygotowanych dołkach o głębokości około 20 centymetrów. W przypadku krzewów pobieranych bezpośrednio z gruntu i kupowanych z odkrytym systemem korzeniowym należy najpierw dokładnie przyjrzeć się korzeniom. Jeżeli jakieś wyglądają na uszkodzone, trzeba je usunąć. Dodatkowo taki krzaczek warto przed posadzeniem umieścić w wodzie na około 2 godziny, co powinno pomóc w przyjęciu się. Wkładając do dołka malinę, której korzenie nie są w bryle ziemi, należy je delikatnie rozłożyć na dnie. Sadzonkę przysypuje się po trzeci pąk od ziemi - około 2-3 centymetrów wyżej niż były przysypane w szkółce. Po zasypaniu należy glebę wokół lekko ubić i podlać. Sadząc krzewy malin jesienią, należy przyciąć pędy na wysokości około 20 centymetrów, dzięki czemu krzew powinien lepiej się ukorzenić.

Sadzonki powinniśmy rozmieścić tak, by zachować między nimi odległość około 40-50 centymetrów. Jeżeli sadzimy więcej rzędów, powinny być oddalone od siebie o 1,5 metra. Warto posadzić krzewy malin na tak zwanych redlinach, czyli usypanych wałach gleby. Mogą mieć od 15 do 30 centymetrów wysokości. W ten sposób możemy znacznie ograniczyć ryzyko chorób korzeni.

Dodatkowo najlepiej od razu po posadzeniu zadbać również o podpórki dla krzewów. Dobrym pomysłem jest rozciągnięcie drutów między słupkami, by pędy mogły się swobodnie na nich opierać. Jest to szczególnie potrzebne w przypadku malin owocujących na pędach dwuletnich.

Pielęgnacja krzewów malin - przycinanie, nawożenie, podlewanie

Maliny są roślinami, które nie tolerują konkurencji do składników odżywczych zawartych w glebie. Dlatego ważne jest, by pamiętać o usuwaniu chwastów w ciągu całego sezonu (zwracając przy tym uwagę, by nie uszkodzić pędów, co mogłoby ułatwić ich zachorowanie). Z tego powodu warto wziąć pod uwagę ściółkowanie malin, które ograniczy wzrost chwastów, a także spowolni odparowywanie wody. Jesienią i wczesną wiosną dodatkowo złagodzi dotkliwość niskich temperatur. W tym celu można wykorzystać trociny lub przekompostowaną korę czy też agrowłókninę.

Przycinanie malin

Najbardziej podstawowym zabiegiem pielęgnacyjnym w uprawie malin jest ich przycinanie. Zależy ono przede wszystkim od tego czy mamy maliny letnie, czy jesienne, ponieważ każde z nich należy traktować inaczej. Maliny letnie po raz pierwszy przycinamy jesienią. Usuwamy wówczas wszystkie pędy dwuletnie, które nie będą już owocować oraz nadmiar pędów jednorocznych. Wiosną warto skontrolować stan pędów i usunąć te, które po zimie nie są w dobrym stanie, wykazują jakiekolwiek oznaki choroby lub są po prostu słabsze. Ograniczenie ilości świeżo wyrastających pędów spowoduje, że krzew całą energię będzie mógł skupić tylko na rozwoju tych silniejszych, które dzięki temu powinny obficiej zaowocować. W przypadku malin jesiennych możemy otrzymywać owoce dwa razy w ciągu roku. Owocujące jesienią pędy jednoroczne zaschną na czubkach i tę część obcinamy jesienią. Usuwamy wtedy również całe pędy dwuletnie. Po takim zabiegu pędy, które pozostawiliśmy, zaowocują latem, natomiast te, które pojawią się wiosną, dadzą nam owoce jesienią. Jednak nie jest to zbyt efektywny sposób uprawy, ponieważ pędy dwuletnie w przypadku odmian jesiennym słabiej owocują. Z tego powodu wiele osób decyduje się na uprawę ze zbiorem raz w roku i jesienią ścina wszystkie pędy około 3 centymetrów nad ziemią. Również w przypadku odmian jesiennych warto wiosną przejrzeć pędy i usunąć ich nadmiar.

Nawożenie malin

Nawożenie malin zależne jest od pory roku. Wiosną dostarczamy krzewom nawozu wolno-uwalniającego azot. Może to być nawóz mineralny lub naturalny. Szczególnie ważne jest, by zmieszać go z wierzchnią warstwą ziemi. W okolicy maja lub czerwca należy zastosować saletrę amonową. Używamy jej dwa lub trzy razy, ważne jednak, by ostatnia dawka wypadła nie później niż na przełomie czerwca i lipca. Jesienią można pod krzewami rozłożyć kompost, który dostarczy próchnicy oraz różnych związków organicznych. Kiedy mamy już kilkuletnią uprawę, powinniśmy pomyśleć o dostarczeniu nawozu bogatego w potas i magnez.

Podlewanie malin

Podlewanie malin jest konieczne w czasie długiego trwania upałów oraz gdy w naszym ogrodzie występuje lekka, piaszczysta gleba nieutrzymująca wilgoci. Zapewnienie krzewom odpowiedniego nawodnienia jest szczególnie ważne w momencie zawiązywania się owoców. Przy podlewaniu malin należy zwrócić dużą uwagę, by nie polewać pędów i liści, co mogłoby zwiększyć ryzyko chorób powodowanych przez grzyby.

Wiele odmian malin jest odpornych na zimowe mrozy, jednak niektóre są znacznie wrażliwsze, dlatego w ich przypadki konieczne jest pamiętanie o zabezpieczeniu ich późną jesienią. W tym celu można obsypać je na 30 centymetrów korą, trocinami lub kompostem.

Rozmnażanie malin

Rozmnażanie malin nie powinno przysporzyć większych trudności nawet początkującemu hodowcy. Są to krzewy wytwarzające wiele odrostów korzeniowych. Wystarczy przeciąć korzeń, którym nowa sadzonka jest połączona z rośliną macierzystą i posadzić ją w nowym miejscu. Powinna ona mieć co najmniej 30 centymetrów wysokości oraz 2 korzenie ponad 10-centymetrowe. Konieczne jest zwrócenie szczególnej uwagi, czy roślina macierzysta jest zdrowa. Gdy podejrzewamy, że może towarzyszyć jej jakaś choroba, nie powinniśmy pobierać od niej odrostów. Możliwe jest również rozmnożenie malin poprzez fragmenty korzeni. Pobrany od krzewu korzeń dzielimy na kawałki około 10-centymetrowe. Takie fragmenty można bezpośrednio umieścić w ziemi na głębokości 5 centymetrów. Wiosną powinny wyrosnąć z nich pierwsze młode pędy.

Komentarze