Oszczędne podlewanie ogrodu

Oszczędne podlewanie ogroduWoda to podstawa życia na naszej planecie. Bez niej żadna roślina nie jest w stanie przetrwać. Podlewanie to więc kluczowa kwestia, jeśli chodzi o pielęgnację ogrodu. Niestety stanowi ono często także spory koszt. Zużycie wody na podlewanie ogrodu można znacznie ograniczyć. Wpłynie to pozytywnie na środowisko naturalne oraz zawartość naszego portfela.

Ogród można podlewać na różne sposoby. Jeśli jest on mały, wówczas często podlewamy rośliny po prostu za pomocą konewki. Średnie i duże ogrody zazwyczaj nawadniamy z węża ogrodowego, zraszacza, lub systemu nawadniającego. Ilość wody potrzebnej do utrzymania ogrodu w doskonałej kondycji można ograniczyć, stosując odpowiednie techniki podlewania, dobrze dobierając gatunki roślin i odpowiednio je rozmieszczając.

Zapotrzebowanie roślin na wodę

Istnieją gatunki roślin, które do prawidłowego wzrostu potrzebują dużej ilości wody, ale są i takie, którym wystarczy zapewnić jej niewielką ilość, aby pięknie rosły. Zapotrzebowanie naszego ogrodu na wodę jest więc w znacznej mierze uzależnione od gatunków, które w nim posadzimy.

Ogromne znaczenie mają również czynniki takie jak:

  • rodzaj gleby - pojemność wodą bardzo słabej, lekkiej gleby możemy poprawić, stosując specjalne preparaty żelowe, oraz przekopanie gleby z torfem, kompostem lub obornikiem,
  • nasłonecznienie,
  • temperatura powietrza,
  • osłonięcie od wiatru,
  • obecność innych gatunków roślin.

Niedostatek wody jest dla roślin bardzo groźny. W początkowej fazie powoduje ich więdnięcie i blednięcia, a następnie całkowite wysychanie. Z kolei nadmierna ilość wody może spowodować gnicie roślin, a także pojawienie się licznych chorób grzybowych. Warto więc podjąć działania mające na celu optymalizację ilości wody dostarczanej roślinom.

Oszczędne podlewanie ogrodu - krok po kroku

Stosując kilka prostych zasad, możemy znacznie ograniczyć ilość wody kranowej zużywanej na podlewanie ogrodu w okresie wiosenno-letnim, kiedy zapotrzebowanie roślin na wodę jest największe.

Zwróćmy uwagę na takie aspekty jak:

1. Dobór gatunków i rozmieszczenie roślin

To kluczowa kwestia. Przed przystąpieniem do sadzenia roślin, sprawdźmy jaki rodzaj gleby mamy w naszym ogrodzie. Znaczenie ma jej naturalna wilgotność, struktura, oraz kwasowość. Wybierzmy takie gatunki roślin, które najlepiej rosną w warunkach siedliskowych odpadających tym panującym w naszym ogrodzie. Dzięki temu zoptymalizujemy ilość wody potrzebnej do ich podlewania. Sadzenie bardzo wymagających gatunków w lekkiej i łatwo wysychającej glebie nie ma najmniejszego sensu. Nie dość, że zużyjemy przez to mnóstwo wody i będziemy musieli poświęcić wiele czasu na podlewanie, to jeszcze zapewne nie uda nam się osiągnąć spektakularnego wzrostu roślin.

Lepiej wybrać gatunki bardziej wytrzymałe, a w skrajnie trudnych warunkach nawet sukulenty. Szukajmy ich wśród roślin, które w naturze czują się doskonale w warunkach czasowego deficytu wody. Są to na przykład zioła, krzewy i kwiaty pochodzące z ciepłych i suchych rejonów południowej Europy takie jak:

  • oregano,
  • lawenda,
  • rozmaryn,
  • tymianek,
  • oleandry i wiele innych ciekawych gatunków ozdobnych i użytkowych.

Nie bez znaczenia jest również rozmieszczenie roślin w ogrodzie. Kierujmy się zasadą, aby obok siebie sadzić gatunki o podobnym zapotrzebowaniu na wodę. Dzięki temu unikniemy nadmiernego przelania i gnicia korzeni u roślin sucholubnych oraz wysuszenia gatunków, które potrzebują większych ilości wody.

Ciekawym pomysłem jest również ukształtowanie ogrodu w taki sposób, aby były w nim niewielkie spadki. Podlewając najpierw rośliny na najwyżej położonych stanowiskach, sprawimy, że nadmiar wody podczas podlewania będzie naturalnie spływać w dół do pozostałych roślin.

2. Maksymalne ograniczenie zużycia wody z wodociągu

Ciągle podlewanie ogrodu wodą z wodociągu generuje ogromne koszty, zwłaszcza w okresie letnim. Warto więc jak najszybciej zacząć wykorzystywać wszystkie dostępne źródła wody, a to pozwoli nam znacznie zmniejszyć zapotrzebowanie na tę kranową.

Do podlewania ogrodu idealnie nadaje się woda deszczowa, ze studni oraz tak zwana woda szara.

Deszczówka
Jest to najlepsza naturalna woda dla naszych roślin. Jest ona miękka i nie zawiera substancji uzdatniających dodawanych masowo do wody wodociągowej w celu jej uzdatnienia do picia. Pozyskiwanie wody deszczowej nie jest trudne. W przypadku przydomowego niewielkiego lub średniej wielkości ogrodu wystarczy regularne pozyskiwanie wody spływającej z rynny domu podczas opadów. Nie potrzeba do tego żadnego skomplikowanego sprzętu. Deszczówkę złapiemy, podstawiając pod wylotem rynny beczkę lub inny pojemnik, gdzie będzie trafiać woda podczas opadów. Mniejsze pojemniki możemy również umieścić w kilku miejscach ogrodu. Niestety zdarza się, że ze względu na suszę i brak opadów trudno zgromadzić ten sposób wystarczającą ilość wody.

Woda ze studni to niezawodne źródło
Z reguły jest jej wystarczająco przez całe nawet upalne lato. Jedynie długotrwały brak opadów i bardzo wysokie temperatury mogą doprowadzić do deficytu wody w studni z powodu spadku poziomu wód gruntowych. Jeśli korzystamy ze studni tylko do podlewania ogrodu, wówczas nie jest konieczne montowanie kosztownego automatycznego wyciągu. Aby pozyskać odpowiednią ilość wody, wystarczy najzwyklejsza ręczna korba, sznur oraz wiadro. Jeśli nasz ogród jest większy, to warto zainwestować w pompę zanurzeniową, dzięki której będzie można wykorzystać wodę ze studni do podlewania wężem lub skierować ją do systemu nawadniania.

Woda szara
Jest to po prostu woda wykorzystywana w celach domowych, ale niebędąca ściekiem. Możemy więc wykorzystać wodę od mycia warzyw i owoców, a nawet wodę od mycia naczyń, jeśli korzystamy z naturalnych środków myjących w niewielkich ilościach. Taka woda nie tylko nie zaszkodzi naszym roślinom, ale jeszcze dostarczy im wielu cennych minerałów oraz substancji organicznych, co korzystnie wpłynie na ich wzrost. Pamiętajmy, że wodę szarą trzeba zużyć do podlewania w ciągu 24 godzin i sprawdzi się ona najlepiej przy podlewaniu ręcznym. Ewentualnie z węża. Nie nadaje się do zraszaczy, ponieważ może je zapychać.

3. Pora podlewania

To, kiedy podlewamy nasz ogród, ma ogromne znaczenie w kontekście poziomu zużycia wody, ale również kondycji roślin. Podlewanie ogrodu w samo południe to kiepski pomysł. Idealną porą jest bardzo wczesny ranek, najlepiej przed świtem.

Podlewając ogród o tej porze, damy roślinom szansę optymalnego wykorzystania wody i unikniemy niepotrzebnego jej parowania. W poranku zarówno powietrze, jak i woda mają najniższą w ciągu doby temperaturę. Dzięki temu woda słabiej paruje i rośliny mogą jej pobrać znacznie więcej, niż w ciągu dnia, gdy słonce silnie operuje, a temperatura wzrasta.

Ponadto podlewając ogród o świcie, nie narażamy liści roślin na poparzenie. Krople wody, które często siadają na liściach podczas podlewania, działają jak małe soczewki. Skupiają one promienie słoneczne, co może powodować poparzenie roślin. Takie uszkodzenia liści, łodyg, czy kwiatów predysponują również do częstszego pojawiania się chorób grzybowych i bakteryjnych.

Równie ważną kwestią są koszty wody. Zwróćmy uwagę na to, w jakiej taryfie pozyskujemy wodę wodociągową. W wielu przypadkach w ciągu dnia, gdy sieć jest mocno przesilona, często obowiązuje o wiele wyższa taryfa, niż w nocy. Zainteresujmy się więc taryfami dzienno-nocnymi i zaplanujmy podlewanie ogrodu w godzinach pomiędzy 22 wieczorem, a 6 rano. Możemy w ten sposób sporo zaoszczędzić. Po pierwsze dlatego, że woda będzie po prostu tańsza, a po drugie dlatego, że dzięki zmniejszonemu parowaniu w tych godzinach zużyjemy jej znacznie mniej.

4. Automatyczne nawadnianie

Wiele osób chcąc ułatwić sobie podlewanie ogrodu, decyduje się na automatyczne nawadnianie. Najpopularniejszego jego rodzaje to:

Zraszacze ogrodowe
W sprzedaży dostępne są liczne ich modele różniące się wielkością i zasięgiem. Pamiętajmy, by ustawiać urządzenia tak, aby rejony podlewanie dwóch sąsiadujących zraszaczy nie pokrywały się. Zraszacze zawsze powodują znaczenie nadziemnej części roślin podczas podlewania. Dlatego szczególnie istotne jest korzystanie z nich w odpowiednich porach. Najlepiej robić to w godzinach porannych lub późno wieczornych. Nadzorujmy też ściśle czas podlewania i jeśli zajdzie taka potrzeba korygujmy na bieżąco ustawienia zraszaczy.

Kroplowniki
To najefektywniejszy sposób na podlewanie, który pozwoli nam sporo zaoszczędzić przy podlewaniu ogrodu wodą wodociągową. Kroplowniki dostarczają wodę bezpośrednio w okolice systemu korzeniowego każdej rośliny. Działają bardzo precyzyjnie, dzięki czemu unikniemy marnowania wody. Warto zainwestować w dobry system nawadnia ogrodu - zwłaszcza takiego, który ma bardzo dużą powierzchnię. Dzięki takim rozwiązaniom jak czujniki wilgotności gleby, czy czujniki deszczu, woda jest dostarczana roślinom w idealnym czasie i w idealnej dawce.

Parowanie wody z podłoża możemy ograniczyć przez jego ściółkowanie, wysypanie powierzchni drobnymi kamieniami, a także stosowanie roślin okrywowych, które tworząc na ziemi gęstą darń, znacznie poprawiają stosunki wodne panujące w glebie. Podchodźmy do podlewania naszego ogrodu rozsądnie i ekologicznie, a przyniesie to wymierne korzyści naszym roślinom, środowisku naturalnemu i naszemu domowemu budżetowi.

Komentarze